Pijmy herbatę, by zapomnieć o zgiełku tego świata

Pijmy herbatę, by zapomnieć o zgiełku tego świata

Zamiast narzekać, że herbata jest podłej jakości, bo sznureczek się urwał, zrób własną kompozycję z najlepszych składników. Zasługujesz na to. To świetna zabawa i mnóstwo wiedzy.

Nie trzeba od razu zakładać herbaciarni, żeby ze śmiałością i radością kupić kilkadziesiąt gatunków herbat. Najlepsi tak zaczynali. Jednak nie każdy może sobie pozwolić finansowo i pod względem powierzchni magazynowania, żeby od razu wejść w taki stan posiadania suszu herbacianego. A może i nie każdy potrafi tyle wypić, ile sobie zaparzył…

Co dalej…

lime-flower-1057258-640x480

Gdy znawca patrzy na herbaty sprzedawane w zwykłych sklepach, to najczęściej ogarnia go smutek i przerażenie, że ludzie to piją. Nie dla niego kłótnie, czy lepsza saga, czy ahmad, bo dla niego to wszystko „jeden lipton” lub mówiąc potocznie: „lipa”. Konfekcjonowane herbaty raczej są słabej jakości. A już najgorszy sort to herbaty ekspresowe. Zatem tego nie kupujmy. Co ciekawe, herbaty na wagę – czy ze sklepów spożywczych, czy ze specjalistycznych sklepów z herbatą – też zwykle są liche. Bez choćby krótkiego przeszkolenia praktycznego klasyczny konsument herbaty ma nikłe szanse, żeby kupić naprawdę dobre liście.

Więcej ciekawych informacji znajdziecie w pełnym artykule opublikowanym TUTAJ na stronach 46-47.