Aromaterapia zimową porą, czyli jak nie dać się przeziębieniom i depresji

Aromaterapia zimową porą, czyli jak nie dać się przeziębieniom i depresji

Mamy dwie możliwości: faszerować się tabletkami albo wykorzystać naturalne sposoby. Wszyscy wiemy, jak ważna jest dieta i ruch na świeżym powietrzu. Ale tylko niektórzy mają świadomość, jak działają na nas olejki eteryczne. A działają kompleksowo.

Zanim dopadnie nas przeziębienie
Słoneczne lato już za nami, pora więc przygotować się na jesienno-zimowe chłody. A że warto o siebie dbać, aby później
nie chorować, chyba nikogo nie muszę przekonywać.
Dobrze zbilansowana dieta, obfita w warzywa i owoce pełne witamin, dobrze dobrane do pogody okrycia i odrobina ruchu to podstawa. Starajmy się korzystać z każdego promyka słońca i chodźmy na spacery. No dobrze, a jeśli już dopadnie nas przeziębienie, to co robić? Są dwie możliwości: biec do apteki po tabletki albo wykorzystać naturalne sposoby, tak jak to
czyniły nasze babcie i prababcie. O herbatce lipowej z prawdziwym sokiem z malin, która świetnie rozgrzewa, zapewne wie
każdy. Tak jak i o syropie z cebuli na kaszel, albo o czosnku – najsilniejszym naturalnym antybiotyku.
Olejki eteryczne dobre na wszystko

0002563016SS-1920x1280Z naturalnych metod polecam też olejki eteryczne. Są one bardzo znane i często stosowane w Europie Zachodniej, ale i u nas powoli wiedza o nich się rozprzestrzenia. To bardzo dobrze, bo idealnie zwalczają typowe jesienno-zimowe dolegliwości.

I tak, przy anginie – niezastąpione są olejki z drzewa herbacianego i tymianku. Dla tych, którzy nie lubią olejku z drzewa herbacianego, polecam zmieszanie go z olejkiem eterycznym cytrynowym w proporcji 1:1. Przy zapaleniu oskrzeli pomocne będą olejki niauli (melaleuca quinquenervia) i ravintsary (cinnamonum camphora),zmieszane w równych proporcjach i rozcieńczone w oleju bazowym. Kilkoma kroplami takiej mieszanki smarujemy mostek i kark chorej osoby.
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej przeczytajcie CAŁY ARTYKUŁ, który znajduje się na stronach 124-125.